chrzciny: Nicolo

Poza wieloma fajnymi aspektami robienia zdjęć, jeden jest szczególny. To doskonała opcja na prezent. Tym sposobem zaliczyłam kilka pierwszych razów za jednym zamachem – włoska msza, włoskie chrzciny i próba pochłonięcia nieprzyzwoitych ilości jedzenia. Chyba wszystko zakończone powodzeniem :D

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *